Rozdział X
-Odciagnę ich od nas.Zaczekajcie na mnie.-Powiedział Anakin.Wbrew moim protestom wybiegł z jaskini.Prosto na ludzi.
-Tak,typowy Anakin.-Powiedział Shiwer.-My przez ten czas odpocznijmy.Czeka nas długa droga.
Pólożyłam się w kącie.Myśłałam o tym,czy ogier da sobie radę sam.Może trzeba mu pomóc?
W końcu zasnęłam.Śniło mi się że Anakin został złapany przez człowieka i musiał wrócić z nim.Związali go linami.Nie mógł im się wyrwać.Usłyszałam dziwny dźwięk.Przyszli po mnie i Shiwera!
-Sky!Wstawaj!
-Co?Co się stało?
-Anakin już wrócił.Wyruszamy.
-Ah,tak,jasne.-Powiedziałam wstając.
-Co ci się śniło?
-Eee,długo by opowiadać.
Cwałowaliśmy przez doliny i brzegami jezior.Mijały dni, mieliśmy coraz więcej siły na wędrówkę.
Świetne, Świetne ŚWIETNE!!!!
OdpowiedzUsuńFajne ;D Dobrze, że Anakin wrócił w końcu do jaskini.
OdpowiedzUsuńOczywiście czekam na NN.