Rozdział III
-Cóż...Dużo tu koni,ale ty jesteś sama.Gdzie twoje stado?-Zapytał Bielik.
-Nooo...Ono jest tam.-Wskazałam na pasace się niopodal konie.-Pewnie nikt nie zauważył że mnie nie ma.
-Ciężkie dzieciństwo?Hmm?
-Eeee...Nie,nic z tych rzeczy.Po prostu mnie nie lubią.-Wyjaśniłam.-A jak ty się nazywasz?
-White,mówią mi White.Biały jestem tylko na głowie i ogonie.
-Ja jestem Sky'Inter.
-Sky'Inter...Mówi mi to coś...Znałem takiego ogiera,jest przywódcą stada.
-Wiesz gdzie teraz jest?
-No,a co?
-To może być mój ojciec.Zawsze chciałam go poznać.
-A twoja matka nazywa się Nive?
-Tak!Tak,to ona!
-Czyli ty jesteś jego córką...
-Zaprowadzisz mnie do niego?Proszę!
-Nie wiem czy powinienem.On ma rodzinę...
-Jak to rodzinę?Ja jestem jego córką,chcę go poznać.
-Wróć tu poźniej.Jak będziesz starsza,wtedy cię zaprowadzę.
-Dobrze.-Powiedziałam i odbiegłam.
Mój ojciec żyje i ma rodzinę.Położyłam sie pod koroną wielkiego drzewa i zasnęłam.
Fajne ;) Ciekawe czy Sky pozna swojego ojca i jak on zareaguje.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie - http://ziemia-lwow.blogspot.com/
Ja czekam na pierwszą częśc.Na twoim blogu.
Usuń